Indonezyjski heavy rock. Na stronie piszą o zespole jako o polączeniu Motorhead i MC5. MC5 lubię, Motorheada najczęsciej omijałem. Chyba czas nadrobić zaległości.
W sumie niewiele wynika z pochodzenia zespołu. Mogliby tak grać w dowolnej części świata, nie licząc może niewyraźnych wokali, których nie potrafię pomimo wielu prób zrozumieć.
Nieważne zresztą, muzyka jest dobra. Łoją na gitarach z energią, jakiej może im pozazdrościć wiele zespołów z mniej egzotycznych krajów.