Szajny, faking hapi sundej morning

październik 10, 2008

Jest coś w ukulele, co zmusza ludzi do grania radosnych, pozytywnych utworów. W sumie odpowiada mi to. Jeśli chcę posłuchać muzyki w luźny, niedzielny poranek, to odpowiednia rzecz. Takie są właśnie dwa albumy The Jolly Fellow Ukulele Band. Klasyczne, lekko oldskulowo kabaretowe, ale wystarczy, żeby mnie ukoić. Jakość, jak na lo fi, nawet dobra. Oceńcie sami.

Made in China

Secret Best Friends

P.S. Żarcik autora muzyki – na swojej stronie pisze, że gra death metal.

Prezent dla mnie

lipiec 27, 2008

Ten wpis jest czysto prywatny. Lubię ukulele i próbuję na nim grać różne punki i rock’n'rolle, ale jak słucham Jake’a Shimabukuro, to wiem, że powinienem swój instrument wrzucić do szafy i sie nie ośmieszać. Po prostu nie ćwiczyłem gy na uke przez naście – dwadzieścia lat.

Posłuchajcie jego koncertów na internet archive:

Tu.
Tutaj też stream, nie tylko flac.

Grałem na pianinie. Znam trochę harmonijkę. Mam didjerodoo. Jednak instrumentem, który ostatecznie wybrałem, jest ukulele. Kupiłem je przez internet podczas zimowego pobytu w Islandii.

Siedziałem wtedy na odludziu jako jeden z robotników budujących świniarnię dla miejscowego potentata mięsnego. Samotny dom 30 – 40 kilometrów od najbliższego miasta. Z widokiem na ocean, żużel, kamienie i inne świniarnie. Zamieszkany przez przez 15 Polaków i Ukraińców. Noc polarna – słońce wstaje o 9 rano i zachodzi o 13.

Pewnej soboty pożyczyłem od szefa laptopa i zacząłem z nudów i desperacji szukać hawajskich koszul. Skończyłem z zamówionym ukulele i podręcznikami do nauki gry oraz setką z obrazkiem tancerki hula.

Koniec anegdoty z życia wziętej. Czas na muzykę. Graną na ukulele oczywiście. Cykl koncertów nazwanych Ukulele Noir:

Craig Robinson – uke i głos, klasyczny folk śpiewak z czasami wprowadzonymi elementami retro. Tom Waits z płyty Black Rider i brutalny kabaret Tiger Lillies w klimacie.
Melvern Taylor and the Fabulous Meltones – retro w stylu lat 50tych z dodatkowymi motywami wprowadzanymi przez wokal.
East Boston Make Out Club Band – dwie dziewczyny z lekko kabaretowym podejściem.