Rockandrollowa mantra

październik 17, 2008

Beasts of bourbon doskonale podsumowali rocka:

Po prostu się urodziłem, nie ma we mnie nic wyjątkowego
Nie mam żadnego daru ani tajemnicy
To, co widzisz, dostaniesz…

Nie mam żadnego specjalnego powodu i go nie potrzebuję

Taka jest właśnie recepta na dobry, mocny rock i rock’n'roll. Gram, bo chcę, wyrzucam całe mięso na wierzch. Wiedzieli to Undertones w Teenage kicks. Big Black w Kerosene, PJ Harvey w 4 track demos. Tacy też są Crash Normal.

Hałaśliwy, garażowy rock and roll. Czasami brakuje produkcji i selektywności brzmienia, ale wiecie, co? O to właśnie chodzi. Charyzmą i energią mogliby obdzielić kilka innych zespołów.

Warto.

Full metal prywata

czerwiec 8, 2008

Red Mourning to zespół, w którym mój znajomy udziela się na wokalu. Gra mieszankę metal/hard core/blues, całkiem zgrabną moim zdaniem i powoli wspina się po szczeblach kariery. Teraz ma zagrać na największym francuskim festiwalu metalowym, Hellfest.

Zerknijcie na ich:
majspesja
lub stronę