Rockandrollowa mantra
październik 17, 2008
Beasts of bourbon doskonale podsumowali rocka:
Po prostu się urodziłem, nie ma we mnie nic wyjątkowego
Nie mam żadnego daru ani tajemnicy
To, co widzisz, dostaniesz…
Nie mam żadnego specjalnego powodu i go nie potrzebuję
Taka jest właśnie recepta na dobry, mocny rock i rock’n'roll. Gram, bo chcę, wyrzucam całe mięso na wierzch. Wiedzieli to Undertones w Teenage kicks. Big Black w Kerosene, PJ Harvey w 4 track demos. Tacy też są Crash Normal.
Hałaśliwy, garażowy rock and roll. Czasami brakuje produkcji i selektywności brzmienia, ale wiecie, co? O to właśnie chodzi. Charyzmą i energią mogliby obdzielić kilka innych zespołów.