Thomas, to Elvis. Elvis, to Thomas.
czerwiec 8, 2008
Pisałem o cosmic cartel. tym razem napiszę o muzyce w podobnym w stylu, ale wykonanej właściwie. Bez miękkiej gry i popowych podchodów. Nie, żebyn\m narzekał na Cosmic Cartel, ale czegoś mi w ich muzyce brakowało.
Thomas Fiancette wypełnia tę lukę. Jest etniczny, free i elektroniczny jednocześnie. W jego muzykę wchodzi się łatwo i nie chce sie wyjść. Jednak wyraźnie słychać, że wie, co robi i to jest najważniejsze, co odróżnia go od Cosmic Cartel. Kolejne łagodne wejście w muzykę improwizowaną, która nie jest tak straszna jak się wydaje.