Z’ev
maj 10, 2008
Ten, kto zna to imię, wie o co chodzi. Kto nie zna, powinien jak najszybciej poznać. Muzyk działający od prawie trzydziestu lat i cały czas niezłomnie idący swoją ścieżką muzyczną. Współtworzył scenę industrialną jednak nie można zamknąć go tylko tych kategoriach. Jest też znawcą kabały i magii, współtworzył z Hafler Trio płyty-rytuały, na swojej stronie ma możliwość ściągnięcia swojej książki Rhythmajik.
Grał z Glennem Brancą, Bauhaus, Hati, wciąż nagrywa i koncertuje. Żywy i wciąż świeży klasyk muzyki awangardowej, współczesnej i industrialnej. Młodsi muzycy muszą się naprawdę starać, żeby mu dorównać w intensywnosci i pomysłach.