Psychodeliczne wykopaliska

kwiecień 30, 2008

Nie byłoby tego wpisu, gdyby nie perła znaleziona na Internet Archive. Sporo było ostatnio psychodelii, ale los tak chciał – będzie jeszcze więcej. Cierpcie, słuchacze. Jesli przetrwacie taką dawkę mózgotrzepa, będziecie godnymi czytelnikami mojego bloga(medali ani odznaczeń jednak z tego powodu nie otrzymacie).

Jeden z koncertów Acid Mothers Temple. – W archiwach jest ich więcej, o wiele. Warto, jeden z lepszych zespołów japońskiej psychodelii.

Smegma to klasyka psychodelicznego noise już od lat 70tych. Weterani Los Angeles Free Music Society, a to o czymś świadczy.

Blob znowu jest zdrowym psychodelicznym jamującym zespołem. Po tamtej stronie psychodelii, ostrzegam. Wciąż świetne.

Initial ma swoje przestrzenne jazzujace krautrocki. Nareszcie coś dla miłośników większej ilości melodii.

Minimum Dwelling Unit to rock’n'rollowa muzyka konkretna. Mi się podoba. O co chodzi?

Żyjecie? To dobrze.

Odpowiedzi: 3 do “Psychodeliczne wykopaliska”

  1. emeliks powiedział/a

    Napocząłem Initial.

    Leci.

    Zacne!

  2. Jarek powiedział/a

    Też słuchałem, całkiem niezłe. Faktycznie. Brudne i industrialne.

  3. uglylikeshit powiedział/a

    Brudne – może tak. Do industrialu im naprawdę daleko.

Napisz odpowiedź