kwiecień 27, 2008...9:12 pm
Ten blog nie ma motywu przewodniego
Z założenia. Wrzucam to, co akurat mnie interesuje, licząc na zainteresowanie ludzi moimi polecankami. Tym razem będę musiał was zasmucić - nic ekscentrycznego, odjechanego ani nawet country/folk. Bhangra po prostu. Hinduska/pakistańska muzyka taneczna. Taneczna w europejskim znaczeniu tego słowa, choć indyjska w wykonaniu i rytmice. Bhangry szukałem od dłuższego czasu. Jednak mogłem znaleźć tylko strony już na pierwszy rzut oka pirackie albo przynajmniej podejrzane i niekoniecznie godne polecenia.
Coś się dało wygrzebać, mimo wszystko, z odmętów sieci(jeśli czegoś nie mna w sieci, to nie istnieje). Mixy Dj Cow Tse Tunga, a szczególnie, cytując oryginalną nazwę, Bhangra Mini Megamix. Tytuł jednak nieważny, nagranie pozwala początkującym poznać smak bhangry:
1 Comment
kwiecień 27, 2008 at 10:29 pm
Ale głupia ta ofortuna na początku. Ale potem daje radę.
Leave a Reply