Jedzenie i polityka

marzec 26, 2008

Zaczęło się jak zwykle. Odwiedziłem swój ulubiony sklep muzyczny. Hey Joe/Relax. Zazwyczaj kupuję tam około 10 – 15 płyt miesięcznie. Fajnie. Jestem w sklepie. Mała przestrzeń – dużo cd. Szukam czegoś. Bam! Nie znam tych zespołów. W ogóle.

Okazało się, że właściciele mieli umowę z kimś z Anglii dostarczającym im płyty z okolondyńskiej sceny niezależnej. Można było znaleźć prawie wszystko – rockowe granie, hip hop, eksperymenty i elektronikę. Tak trafilem na Nikesha Shuklę aka Gujerati Yam Boy.

Jego epka była mieszanka slamu, Asian Dub Foundation, hip hopu, hinduskiej tradycji i punka. Z tego wszystkiego najbardziej wyrózniały się jednak teksty – skupiające się na jedzeniu i polityce z punktu widzenia Anglika pochodzenia hinduskiego. Nie spotykasz czegoś takiego zbyt często w hip hopie. Reszta jest historią, a sporo jego mp3 mozna pobrać za darmo.

Tutaj

Napisz odpowiedź