Dwanaście małp? Lepiej dwieście!
marzec 17, 2008
Dzisiaj będzie tylko jeden utwór. Za to wyjątkowy. Mowa o Kecak. Tańcu opartym na rytuale egzorcyzmów z Bali odtwarzający walkę księcia Ramy i pomagających mu małp ze złym królem Ravaną.
Długi(20 minut) i transowy, polecam. W tym akurat nagraniu brało udział około dwustu osó spiewających jedną sylabę – cak.
Do posłuchania
Śpiewają nie “Cek” ale “Ketjack”.
Rewelacyjny występ – ale przygotowania i próby musiały zająć miesiące jak nie lata. Btw, to wcale nie jest jakaś egzotyczna forma – podobne performance`y miały już miejsce u nas w kraju (a przede wszystkim za granicą). Inna sprawa, że nie chodzę na takie występy z braku czasu i głębszego haczyka…